Obserwatorzy

wtorek, 21 marca 2023

O szczęściu osobistym...

 


Jakiś czas temu napisałam dla ekipy Programu Projektor, z którą współpracuję, artykuł o szczęściu osobistym; jak je rozumiem i jak można sobie pomóc w dzisiejszym świecie pełnym zgiełku. Jak żyć, by nie zwariować? Szczerze? Nie wiem, bo dzisiejsze czasy to niemałe wyzwanie dla każdego, jednak warto przyjrzeć się z lotu ptaka swojemu życiu, by wykonać odpowiednie kroki, aby zadbać o siebie. 

Dodałabym koniecznie tutaj jeszcze punkt o zmianie. Wszyscy boimy się zmian, unikamy ich czasami jak ognia. Co powoduje, że tak trzymamy się tego, do czego przywykliśmy? Warto przeanalizować swoje sprawy zawodowe, osobiste, aby od czasu do czasu zrobić w nich wiosenne porządki. To nie jest łatwe, bo musimy pokonać w sobie wiele lęków, błędów związanych z zakotwiczeniem, czasami czarnowidztwa. Ale temu tematowi poświęcę więcej w osobnym poście.                                                                                                    

A tymczasem zapraszam Was do lektury tego, co już napisałam: link tutaj


Anna Konarzewska

1 komentarz:

  1. Dariusz Błaszczyk6 czerwca 2026 14:04

    Najbardziej trafia do mnie ten fragment o zmianie i o tym, że warto robić „wiosenne porządki” w sprawach zawodowych i osobistych. Z mojego doświadczenia właśnie zatrzymanie się na chwilę i nazwanie tego, co nie działa, pomaga uniknąć chaosu. Sam też widzę, że w takich rozmowach z młodzieżą dobrze działa prosty, konkretny język, bez moralizowania.

    OdpowiedzUsuń