Obserwatorzy

wtorek, 23 kwietnia 2019

Filozoficznie i empatycznie o poszukiwaniu własnego "ja"...

JAK ODNALEŹĆ SWOJE 'JA', SWOJE 'DLACZEGO'?
FILOZOFICZNIE O EMPATII ...


Życie człowieka nie jest łatwe. Los stale rzuca nam kłody pod nogi. Czasami gubimy się w gąszczu wielu spraw, tracimy swoje 'ja', poszukujemy złotego środka. Empatia skierowana do wnętrza jest trudna, ale ten, kto ją odnajdzie, będzie szczęśliwy i na pewno spokojniejszy. Warto być wiernym swoim wartościom. 

Zanim przejdziecie do lektury mojej propozycji zajęć wychowawczych przeczytajcie ten artykuł: http://bycnauczycielem.blogspot.com/2019/04/empatia-w-zyciu-i-w-szkole-jako.html


W scenariuszu zawarłam filozofię edukacji Jaspera Juula oraz Jarosława Marka Spychały połączoną z elementami coachingu i LEGO LOGOS. 

Do realizacji zadań będziemy potrzebowali 3. jednostek lekcyjnych. Oczywiście konspekt jest na tyle uniwersalny, że możemy skorzystać z jego zasobów podczas lekcji języka polskiego, wiedzy o kulturze, filozofii, historii. 
Możecie też skorzystać tylko z jednej jego części, a możecie również wybrać dwie lub całość. Tak skonstruowałam scenariusz, aby każdy wybrał coś dla siebie i swojej klasy. 


CZĘŚĆ PIERWSZA ZAJĘĆ – Nazwałam ją Katharsis…

      1.      Z czym kojarzy się Wam serce – wypisujemy na tablicy wszelkie asocjacje, np. organ, mięsień, miłość, zawał, życie, uczucia, emocje, ból, itp.

    2.      Następnie chętni uczniowie losują na forum klasy, przygotowane wcześniej na paseczkach, związki frazeologiczne z członem ‘serce’, np. serce kogoś boli, być człowiekiem wielkiego serca, komuś jest ciężko na sercu, serce się kraje, coś komuś leży na sercu, mieć serce na dłoni, otwierać przed kimś serce, włożyć w coś serce, itp.

      3.      Interpretujemy wspólnie te związki.

     4.      Rozkładamy talię kart PERSONITA firmy Klanza. Uczniowie przyglądają się obrazkom i wybierają ten portret, który jest ich sercem, który przypomina ich serce. Muszą utożsamiać się z portretem, który wybrali.



      5.      Rozdajemy uczniom białe kartki. Rysują na środku wielkie serce, a w nim przedstawiają postać, z którą się utożsamiają – Kim jest? Ile ma lat? Co lubi? Czym się zajmuje? Jaką jest osobą? Jakimi cechami charakteru się odznacza? Czym się interesuje? Co chce robić w przyszłości?

    6.      Następnie każdy przypatruje się poszczególnym częściom twarzy, opisuje oczy, usta, nos, czoło, brodę, włosy, uszy, brwi… Odpowiadają na pytania: Co mówią usta? Na co patrzą oczy? Jak oddycha się przez nos? Jakie emocje można wyczytać z twarzy? Co słyszymy?

     7.      Na drugiej kartce (niebieskiej) wypisujemy wszystkie rzeczy, które zamykają nasze serce?

    8.      Na kolejnej kartce (czerwonej) młodzież wypisuje wszystkie czynniki, sytuacje, które otwierają nasze serce.

    9.      Następnie na żółtej kartce nadają tytuł swemu sercu jedną wartością, np. PRAWDA. SPOKÓJ. RODZINA.

    10.  Każdy sam patrzy na swoje notatki, rysunki, spostrzeżenia i słucha pytań swego serca, próbuje na nie odpowiedzieć: Co zrobię dzisiaj dla swojego serca? Jak możesz uspokoić swoje serce? Czego potrzebuje teraz twoje serce? Co boli twoje serce najbardziej w obecnej sytuacji? Co może uszczęśliwić twoje serce?

   11.  Po odpowiedzi na wszystkie pytania, każdy próbuje odpowiedzieć sobie na pytanie: Jaki jest mój cel? Czy to, co chcę robić jest moim celem, czy celem grupy?

     Wszystkie te zadania uczniowie wykonują indywidualnie, w ciszy, nie dzielą się z nikim emocjami, chyba że mają taką potrzebę jako grupa, to ewentualnie mogą o sobie porozmawiać w parach. 



CZĘŚĆ DRUGA LEKCJI - Filozoficzna

     1.      Wyświetlamy fotografię z książki Jarosława Marka Spychały „Jaskinia. Droga rebeliantów.” oraz czytamy przypowieść Diogenesa o Talesie i gwiazdach:

    
  "Opowiadają także, że kiedy prowadzony przez stara służącą wyszedł z domu, aby obserwować gwiazdy, wpadł do dołu i uskarżał się na to, staruszka odparła: - Ty Talesie, nie mogąc dostrzec tego, co jest pod nogami, chciałbyś poznać to, co jest na niebie." (Diogenes Laertios Żywoty i poglądy sławnych filozofów w: Jaskinia. Droga do rebeliantów. s.100).
    
    Próbujemy wspólnie interpretować przeczytaną historię: Czasami nie zauważamy tego, co posiadamy. Każde pragnienie poznania prawdy, wolności, wynika z wolności umysłu. Czasami trzeba wyzwolić się z czegoś co jest dla nas ciężarem. Historia Talesa to tez historia kuszenia, które zwycięża. Zniewolenie dokonuje się, gdy schodzimy z pola widzenia, gdy z własnej woli stajemy w cieniu, zaczynamy unikać światła, ale w ten sposób nic nie zobaczymy. Musimy umieć ryzykować, walczyć o siebie. Musimy umieć wziąć na barki popełnione przez siebie błędy.

     2. Wspólnie oglądamy film TED „Co czyni bohatera?”: 



      3.      Dyskusja: Co łączy bohaterów literackich, filmowych, mitologicznych z życiem człowieka? Jaką prawdę o nas odkrywamy?

    4.      Czytamy fragment ww. książki Jarosława Marka Spychały: „Jakie są rzeczy naprawdę? (…) W rzeczywistości my, jako ludzie dorośli, już „nie widzimy rzeczy” lecz „wiemy rzeczy.” Ale jakimi je naprawdę widzimy? Posłużmy się prostym malarskim zabiegiem. Wystarczy przyłożyć palec do oka jako miarę i spojrzeć na fotel, który jest w pewnej odległości. Ukaże się on nam wielkości np. połowy palca. Ale wystarczy, że zaczniemy się zbliżać do fotela, i w naszych oczach zacznie się on robić coraz większy, aż nie będziemy w stanie go porównać z palcem. Zwykliśmy mówić: wszystko zależy od punktu widzenia. A zatem jakiej naprawdę wielkości jest fotel?”

Ile głów, tyle opinii. Prawda? (możemy to ćwiczenie z palcem i perspektywą wykonać w klasie, aby poruszyć uczniowską wyobraźnią- na pewno będzie ciekawie). Podobne rzeczy skłaniały filozofów do poszukiwania obiektywnego spojrzenia. Ludzkość wypracowała sobie dwie strategie docierania do obiektywnego poznania siebie i świata.
Pierwsza dokonuje się na drodze medytacji i ascezy, oglądania świata przez umysł.
Druga droga wiedzie przez wiarę. Wierzymy, że istnieje bóstwo, które wspiera nas w naszych działaniach.

    5.      Wyświetlamy fragment filmu „Indiana Jones. Ostatnia krucjata” z 1989 roku:



    6.      Rozmawiamy o tej scenie: Dr Jones musi zdobyć świętego Graala, aby uratować życie swemu ojcu. Graal tu symbolizuje odkrycie ostatecznej prawdy. W tym celu Indiana zmaga się z pułapkami zastawionymi na drodze do cudownego naczynia, ofiarującego nieśmiertelność. Widzi rzeczywistość umysłem. Każdy fałszywy ruch może zaprzepaścić szansę na uratowanie ojca. W końcu dociera do przepaści. Jego oczy mówią mu wyraźnie, że nie ma tam mostu, my też widzimy taką samą rzeczywistość. Mimo wszystko bohater dokonuje pierwszego kroku – idzie, choć nie widzi mostu. Nie spada jednak w przepaść – naszym oczom jawi się przejście, które prowadzi do Graala. Na koniec Jones wykonuje symboliczny gest – rzuca garść piachu na „niewidoczne przejście”, aby zaznaczyć sobie drogę powrotną. Wyprawa Indiany jest wędrówką symboliczną człowieka na spotkanie śmierci. Jones traci ojca, nie chce się z tym pogodzić, więc działa – tak jak mitologiczny Orfeusz czy Chrystus.

Wnioski: Czasami człowiek musi dokonać rzeczy niemożliwych, musi upaść, aby powstać, musi zaryzykować, aby zyskać, musi nie widzieć, aby zaufać sobie, musimy przekraczać granice swojej wytrzymałości. Takie sytuacje dążą do samopoznania. 

     7.      Spoglądamy na rysunek – koło wędrówki bohatera według Campbella:



    LUB


    
    8.      Dyskusja o monomicie. Przykładamy to koło do wybranego bohatera literackiego lub filmowego. Wypowiadamy się. 

    9.      Jaką/ jakim jesteś bohaterem/ bohaterką? – uczniowie zapisują na kartce swoje myśli i uzasadniają wybór. Wypisują cel swojej podróży.
  
    10.      Robimy analizę swoich cech. JA IDEALNA/Y – czyli jaka/i jesteś? w jakich sytuacjach używasz swoich najlepszych cech? co robisz? Kto dla ciebie jest wzorem? Jak reagujesz na przeszkody?

    11.      Następnie robimy analizę drugiej strony naszej osobowości: JA NAJGORSZA/y – Jaka/i jesteś? Czego się boisz? Z kim się spotykasz? Wymień twoje wady. Jakie błędy możesz sobie wytknąć?

    12.      Po tej analizie wracamy do celu, który został wcześniej określony. Odpowiadamy na pytania: Która/y ja – idealny czy najgorszy- osiągnie ten cel? Chodzi o to, aby młodzież zauważyła, że czasami ludzie sami sabotują swoje cele życiowe, że blokady są w nas.
   
         CZĘŚĆ TRZECIA - LEGO LOGOS

      Uczniowie budują w domu konstrukcję z klocków LEGO (metoda LEGO LOGOS Jarosława Marka Spychały), która ma przedstawiać „moje wnętrze”. Każda rzeźba z klocków na kolejnych zajęciach zostanie poddana interpretacji przez klasę, dopiero po niej autor ujawni swoją wizję. Może uczniowie dowiedzą się jeszcze czegoś o sobie? Może zauważą ukryty potencjał? Warto zastosować. 




Dziękuję mojej wspaniałej koleżance - Magdalenie Stańczewskiej, która zainspirowała mnie do napisania tego scenariusza. Sporo ćwiczeń zaprezentowanych w moim konspekcie  pochodzi z warsztatów pani Aleksandry Więckiej, na których Magda gościła.

Jarosławie „Spychaczu” – Tobie również dziękuję! Zobacz, jakie cuda mogą tworzyć filozofowie i nauczyciele. Właśnie o taką edukację nam chodzi – z szerszym spojrzeniem na siebie i świat. A może wszystko jest tylko cieniem? ;-)

Anna Konarzewska

czwartek, 18 kwietnia 2019

O empatii słów kilka...

EMPATIA - W ŻYCIU I W SZKOLE -  JAKO NAJTWARDSZA I NAJWAŻNIEJSZA WALUTA NA ŚWIECIE...


"Empatia to forma, w jakiej wyraża się nasze bezpieczne bycie z samym sobą na drodze kontaktu z innymi ludźmi" - to cytat z książki "Empatia wzmacnia dzieci", którą ostatnio przeczytałam. Jednym z jej autorów jest znany już, Jasper Juul. Postanowiłam, że podzielę się z Wami moimi refleksjami po lekturze.

Empatia to stan, którego nie można opisać, to prościej mówiąc życzliwość, zrozumienie i zdolność wczuwania się w to, co czuje inny. Im głębszy mamy kontakt z samym sobą, tym lepiej zrozumiemy innych. Aby zrozumieć siebie potrzebujemy rozluźnienia i dobrego samopoczucia. Musimy umieć zadbać też w życiu o zabawę i kreatywność - bo to właśnie forma wyrażania siebie. Kreatywności nie należy się bać, należy o nią dbać i ją rozwijać. Jeżeli otworzymy się na spontaniczną kreatywność, doświadczymy uczucia, które uświadomi nam siłę sprawczości. Musimy nauczyć się sobie zaufać. Budując w sobie empatię nie zmierzamy do odkrycia czegoś nowego, a raczej dążymy do swojego wnętrza.



W szkole uczymy dzieci zdolności językowych, liczenia, czytania, interpretacji, odczytywania godziny na zegarku, ale zapominamy o tym, że powinniśmy uczyć rozumieć przede wszystkim siebie i drugiego człowieka. To właśnie nauczyciele powinni być świadomi kształcenia postaw empatycznych, ponieważ im większy kontakt dziecko ma z samym sobą, tym łatwiej przychodzi mu uczenie się i budowanie właściwych relacji z otoczeniem. Ważna jest najpierw samoakceptacja, ale nad tym trzeba pracować, należy wskazywać uczniom, młodzieży drogę do samopoznania. A szkoła głównie kładzie nacisk na rozwój intelektualny ucznia, zaniedbując jego inteligencję emocjonalną, bez której największy intelektualista nie poradzi sobie życiowo.


Postuluję w tym miejscu, aby zwiększyć liczbę godzin wychowawczych w szkole do co najmniej 2h w tygodniu. Wychowawca musi mieć czas, swobodę w nawiązaniu relacji z uczniami oraz współpracy z instytucjami zajmującymi się m.in. doradztwem zawodowym. Nauczanie dzieci i młodzieży tylko nowych rzeczy nie pomaga im rozwijać siły wewnętrznej. Ich głos wewnętrzny jest zagłuszony przez nadmiar innych bodźców - przeładowanej podstawy programowej, całodobowego dostępu do mediów różnego rodzaju, ambicji rodziców. W całym procesie należy ich wspierać - w domu i w szkole - aby nie utraciły tego, co posiadają od urodzenia. Należy zadbać o kreatywność uczniów, ich naturalne, wrodzone umiejętności, talenty i zainteresowania. Szkoła zabijając kreatywność, zabija empatię - to, co najcenniejsze w relacjach interpersonalnych. 


Według Juula ciało, oddech, serce, kreatywność, świadomość tworzą człowieka. Są jego istotą. Stajemy się ludźmi, kiedy umiejętnie połączymy te obrazy wewnątrz siebie, choć jest to trudne, nie jest niemożliwe. Wciąż niewielu z nas potrafi odnaleźć różnicę między wyznaczaniem sobie granic a realizacją swoich potrzeb. Nie zdajemy sobie sprawy z tego, że umiejętności przyswajane na lekcjach: pamięć, logiczne myślenie, stanowią ułamek tego, co posiada nasza świadomość. 


Jedną z głównych zdolności wyrażania siebie jest mowa. Związana jest ona z naszym "ja" oraz naszymi cechami osobowości. Ale ani mowa, ani milczenie nie są w stanie nas zaprowadzić do swojego wnętrza. Uczucia empatyczne takie jak: radość, smutek, współczucie są mostami między nami a innymi ludźmi. Natomiast złość, zawiść i zazdrość służą tylko do obrony przed otoczeniem i świadczą o zakompleksieniu jednostki. Język i emocje bardzo rzadko prowadzą do samopoznania, najczęściej zamykają nas w błędnym kole. Jednak im większy mamy kontakt ze sobą, tym więcej autentyczności znajdziemy w naszych życiowych postawach i języku.

Język to konieczne medium komunikacji, za które płacimy cenę: ujmowanie świata w słowach i kategoriach tłumi intensywność naszej egzystencji. - Jasper Juul

Za pomocą języka próbujemy przejąć kontrolę nad rzeczywistością, to tłumaczenie wszystkiego pojęciowo, a czytanie między słowami to umiejętność potrzebna do budowania w sobie empatii.

Już niedługo wszyscy zrozumiemy, że empatia jest najtwardszą i najważniejszą walutą na świecie. - Jasper Juul


Wyzwania, które stoją dziś przed młodymi ludźmi są ogromne. Cały świat znajduje się w stanie buntu oraz wielu rewolucji, które mają znieść wiele starych schematów, dlatego musimy wspierać się wzajemnie, aby pośród tych wyzwań nie stracić szacunku, z jakim należy traktować życie i drugiego człowieka. 
Jedno jest pewne; nie można stać w miejscu, żyć przeszłością, musimy zmierzyć się z przyszłością, mimo że nie wiemy dokąd zmierzamy.

W naszym społeczeństwie zauważalny jest "międzyludzki chłód" spowodowany m.in. brakiem bezpieczeństwa i sprawiedliwości. Wiele problemów sami jako ludzie stwarzamy. Wiedza w ujęciu tradycyjnym nam tu nie pomoże, musimy patrzeć szerzej, dalej niż czubek własnego nosa. Nasze wizje przyszłości decydują o tym, jak postępujemy tu i teraz. Co widzimy w tej chwili? 

Brytyjski badacz procesów kreatywności, sir Ken Robinson powiedział: "Reforma to próba zreperowania jakiejś zepsutej rzeczy." Ciągle przeprowadzamy jakieś reformy, ale większość z nich prowadzi donikąd. Jakiś problem rozwiązują, ale generują kolejne. Rozwiązujemy ciągle te problemy starymi narzędziami, nie zwracając uwagi na feedback. Nikt nie słucha tego, co mówią dzieci, młodzież czy kreatywni nauczyciele. Jesteśmy ograniczeni przyzwyczajeniami. Juul twierdzi, że trzeba umieć reagować na feedback - ten wewnętrzny i zewnętrzny.  
Obecnie najważniejszym krokiem w przyszłość, jaki możemy zrobić, to spojrzenie w lustro - w swoje wewnętrzne "ja". Autentyczność, poczucie wartości i wytrwałości są fundamentem naszych marzeń i decyzji życiowych. Żyjemy w czasach, w których dominują: władza, pieniądze, wpływy, stres, rywalizacja, chciwość, dwulicowość, depresja, dlatego tak ważne jest odnalezienie siebie i odczuwanie empatii. Główna zasada empatii według Juula brzmi: "Dopóki jesteś czuły na człowieka w sobie, będziesz miał kontakt z innymi. Jeśli jednak stracisz szacunek dla ludzi, to znajdziesz się na drodze, żeby stracić siebie. Nasz wpływ na innych ludzi zawsze ma swój początek w naszym wnętrzu."



Dzisiaj mówimy głównie o rozwoju zewnętrznym, a rozwój wewnętrzny jest tak samo istotny, bo rozumienie samego siebie i innych pozwala właściwie reagować na otaczający świat. Dziś nikt z nas nie jest zależny od innych! Dla wielu z nas wspólnota jest czymś abstrakcyjnym, właśnie dlatego zdolność podejmowania decyzji zależy od równowagi między poszukiwaniem własnej pełni a typowo egoistycznymi celami. Dzieciom, młodzieży potrzeba teraz autentycznych wzorców, na konkretnych przykładach należy pokazać, jak można ćwiczyć przyjaźń z ludźmi. Każdy chce przynależeć do jakiejś grupy, natomiast ta przynależność nie może kłócić się z naszymi wartościami! 


Współczesne życie kieruje uwagę naszych dzieci na świat zewnętrzny, przez co tracą kontakt z własnym wnętrzem. I tu wszystko leży w rękach odpowiedzialnych dorosłych, którzy powinni podejmować codzienny dialog z własnym dzieckiem oraz uczniem. Natomiast problem leży w tym, że wielu dorosłych utraciło ten kontakt z własnym "ja", dlatego nie potrafią otworzyć się na drugiego człowieka. Łączy się to z autorytetem osobistym nauczyciela. To na nim leży ciężar odpowiedzialności za relację z uczniem, dlatego pedagog powinien posiadać umiejętność polegania na swojej sile wewnętrznej. Tam, gdzie nauczyciele tworzą przyjemną atmosferę, uczniowie doświadczają empatii i uważności. Natomiast te wartości są niszczone przez tresurę, kary i nagrody. Potrzebujemy dziś nauczycieli, którzy dysponują wiedzą, ale posiadają przede wszystkim autorytet. Nauczyciel musi być naturalny w relacjach z uczniami, wtedy jego wpływ na wspólnotę klasową będzie znaczący. Jego czyny i słowa muszą być zgodne, spójne w większości przypadków. Nauczyciel, który zbuduje swój autorytet dotrze do uczniów. Właściwy kontakt z nauczycielem wesprze na pewno u dzieci i młodzieży rozwój empatii, co przyniesie również poczucie bezpieczeństwa wewnętrznego, a to z kolei pozwoli na spokojne odnalezienie swojego "ja".



Powinniśmy zdawać sobie sprawę z tego, że czasami o naszej egzystencji decyduje fakt, czy podejmujemy odpowiedzialność za własne wybory, czy padamy ofiarą decyzji innych ludzi. Nasi uczniowie wchodzą w tą samą chaotyczną rzeczywistość. Muszą wiedzieć, co jest dla nich dobre, a co złe, powinni umieć dokonywać refleksji na ten temat. Chodzi tu o naszą wewnętrzną rzeczywistość, która stanowi bazę kontaktu ze światem zewnętrznym. Wewnętrznego spokoju i zgody poszukujemy wszyscy, bez względu na to kim jesteśmy, dokąd zmierzamy, gdzie mieszkamy i co robimy. Wszyscy staramy się łapać kontakt z samym sobą. Warunkiem jest uświadomienie sobie tego, jak jesteśmy zależni od siebie nawzajem oraz jak kruche jest nasze życie.

W kolejnym wpisie zaproponuję Wam scenariusz lekcji wychowawczej na temat budowania empatii i poszukiwania wewnętrznego 'ja'. 

Anna Konarzewska



sobota, 13 kwietnia 2019

Filozoficznie o strachu...

Z FILOZOFIĄ STRACH NIE JEST TAKI STRASZNY...


JAK ROZMAWIAĆ Z DZIEĆMI I MŁODZIEŻĄ O STRACHU, LĘKU, PANICE?

"Obudzi nas tylko filozofia, tylko ona strząśnie z nas twardy sen. Jej więc poświęcić się całkowicie. Tyś godzien jej, a ona ciebie. Padnijcie sobie nawzajem w ramiona" Seneka

Ostatnio miałam przyjemność uczestniczyć w niezwykłych warsztatach, które poprowadził Jarosław Marek Spychała, twórca metody LEGO LOGOS, filozof, autor książki Jaskinia. Droga rebeliantów. To niezwykła osobowość pełna charyzmy. Dzięki niemu wiem, że patrzę na edukację we właściwym kierunku - w kierunku samorozwoju i samoświadomości ucznia oraz nauczyciela. 



W artykule "Spychacza" pt. Filozofia szkoły - refleksje nad rolą filozofii w edukacji podnoszącej jakość życia społecznego znajdziemy mnóstwo przekonań na temat ważności filozofii w edukacji. To właśnie ona pozwala zobaczyć naszym uczniom świat wartości ponadczasowych, które określają ucznia nie jako obywatela, ale jako człowieka. Filozofia na pewno przyczyni się do jakości życia społecznego, do większej refleksji na temat rzeczywistości. To ona pobudza do działań prowadzących do spójności w nauczaniu, do rozumnego kształcenia nauczycieli oraz uczniów.

Metodę Jarosława Marka Spychacza postanowiłam wykorzystać w scenariuszu lekcji wychowawczej. Emocje są tematem uniwersalnym, a uczniowie mają problem z ich wyrażaniem, a nawet opisywaniem, bo przecież łatwiej wysłać emotkę niż opisać, co się czuje. 
Na realizację zajęć potrzeba dwóch jednostek lekcyjnych.
W swoim pomyślę wykorzystuję również informacje z najnowszej książki Jarka! Musicie ją mieć, jest cudowna!


1. Na tablicy zapisujemy słowo: STRACH. LĘK. FOBIA. PANIKA. Uczniowie wybierają jedną kartę DIXIT, która według nich najlepiej odzwierciedla ich rozumienie jednego z zapisanych pojęć. Skupiamy się na strachu. Na fotografii przykładowo wybrane karty. Chętne osoby przedstawiają swoją koncepcję, interpretują metaforę obrazkową.

2. Włączamy film Jak pokonać każdy strach? dostępny na YT:


3. Na podstawie filmu określamy wspólnie źródła strachu, lęku. Odpowiadamy na pytanie: Dlaczego się boimy? 

4. Następnie wyświetlamy 2 fotografie. Nauczyciel prosi uczniów o interpretację. 



Podpowiedzi: pierwsza fotografia kojarzy się ze związkiem frazeologicznym "chować głowę w piasek", uciekamy przed sytuacją, która wywołuje w nas strach. 

Drugie zdjęcie pokazuje dziwny, odstraszający cień na liściu. Wyobraźnia może tu spłatać figle, a okazać się może, że tym cieniem jest po prostu liść obgryziony przez gąsienicę. Nie taki diabeł straszny, jak go malują. 

Wnioski: nie wszystko wydaje się nam takie, jakie jest. Powinniśmy rozważnie i uważnie podchodzić do strachu, emocji.

5. Praca w grupach. Uczniowie szukają swojego"dlaczego" - racji, rad, aby strach nas nie hamował. Robią bilans zysków i strat - Co tracimy, bojąc się, a co zyskujemy? 

6. Następnie wyświetlamy zdjęcie z książki Jarosława Spychały -  Herakles na rozstajnych drogach, autor: Grzegorz Marzewski:


7. Opowiadamy uczniom zaistniałą sytuację: Herakles napotyka na swojej drodze do szczęścia dwie kobiety. Jedna i druga obiecuje mu wszystko. Bohater jednak nie widzi rzeczywistego końca tych obietnic. Musi wybrać tylko po zachowaniu, wyglądzie i słowach kobiet. 
Uczniowie opisują wygląd kobiet, zwracają uwagę na cienie za postaciami, próbują je zinterpretować.
Wniosek: Wszyscy patrzymy, ale tylko nieliczni mają zdolność patrzenia na sytuację jak filozof.

8. Następnie wyświetlamy kolejny rysunek z ww.książki Bramy, autor Grzegorz Marzewski:


9. Uczniowie opisują co widzą. Po czym czytamy im fragment Ewangelii Mateusza:

Wchodzicie przez ciasną bramę! Bo szeroka jest brama i przestronna ta droga, która prowadzi do zguby, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą. Jakże ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do życia, a mało jest takich którzy ją znajdą.

Interpretujemy słowa Ewangelii w kontekście rysunku, np.:
Często reagujemy tak jak tłum, wpadamy w panikę, szukamy schronienia, idziemy z falą, która wyznacza nam tłum. Masa nami miota, kieruje nie zawsze tam, gdzie byśmy chcieli pójść. Trzeba umieć zatrzymać się, pomyśleć nad swoją sytuacją. Człowiek potrzebuje masy, lubi czuć się, że jest w grupie. Czasami trzeba zastanowić się nad kierunkiem podążania masy. Jak wyrwać się z tłumu? - dyskusja.

10. Następnie włączamy uczniom pierwsze 5 minut filmu "300" z 2006 roku, link tutaj: https://zaq2.pl/video/fiq
W tym fragmencie młody spartanin wyrusza na inicjację do lasu. Jest samotny, musi sam odnaleźć w sobie odwagę, aby przejść próbę. W ciemnym lesie spotyka wilka, większego od niego. Młodemu człowiekowi uda się wyjść z lasu, jeśli pokona swój strach. 
Analizujemy scenę - zachowania młodzieńca, zatrzymujemy na końcowej scenie - 5.00 minuta - cień wilka. Chłopiec w ten ogromny cień wilka nie wierzy, udaje mu się pokonać strach. Wyciągamy wnioski.

11. Następnie włączamy film Czego nauczy cię... YODA?:


12. Analizujemy wspólnie sceny z filmu Gwiezdne wojny. 
Czego możemy nauczyć się od mistrza YODY? - dyskusja.

13. Na koniec dzielimy klasę na grupy. Każdy zespół z klocków LEGO buduje swoją wizję strachu. Na wykonanie zadania mają 15 minut. Potem każda grupa, w odpowiedniej kolejności, prezentuje swoją pracę na forum. Autorzy nie odzywają się, podczas gdy pozostałe grupy analizują budowlę. Dopiero po wszystkich sugestiach lider grupy przedstawia widzenie strachu przez jego zespół.


Dyskusja wokół strachu nabierze tempa, uczniowie zaczną się otwierać, mówić o swoich emocjach. Klocki ułatwią im to, w dodatku takiej budowli nie można skrytykować, jak na przykład wykonanie rysunku, którego efekt zależny jest od talentów artystycznych grupy. 
Trzeba strachowi spojrzeć w oczy; należy mówić o swoich emocjach, aby ich się nie bać. 
Zajęcia na pewno okażą się terapią dla wielu uczniów.

Serdecznie pozdrawiam Jarosława Marka Spychałę. Dziękuję mu za inspirację i siłę.

Anna Konarzewska

sobota, 30 marca 2019

JAK RADZIĆ SOBIE Z HEJTEM?



Ostatnio przeczytałam książkę Mateusza Grzesiaka „Psychologia hejtu”. Uważam, że każdy powinien zakupić pozycję i zapoznać się z jej treścią, ponieważ mowa nienawiści dotyczy nas wszystkich. Każdy z nas był, jest lub będzie hejtowany a czasami nieświadomie hejtujemy także innych. Książka odpowiada na pytania kim jest hejter, co czuje i myśli ofiara, jaki jest system działania hejtera i jak sobie radzić z mową nienawiści. Lektura zainspirowała mnie do stworzenia tego wpisu i stworzenia scenariusza lekcji wychowawczej dla nas wszystkich, nie tylko dla uczniów.


W naszym kraju nie umiemy dawać informacji zwrotnej, w taki sposób jak robi się to na przykład w kulturach latynoskich. Kto wie co to „kanapka feedbackowa”? Jesteśmy nacją, która potrafi przeważnie dawać sobie negatywne komunikaty. Hejt w Polsce staje się normą. 

Hejt to rodzaj krytyki, która ma na celu obniżenie wartości odbiorcy i jest oparta na poglądach krytykującego, te z kolei są oparte na stereotypach i niewiedzy. Ta krytyka nigdy nie bazuje na prawdziwych informacjach. Trzeba pamiętać też o tym, że hejterzy często zarabiają na swoich działaniach. Mają też z tego tytułu korzyści emocjonalne, leczą tak swoje kompleksy. Hejterów też często uruchamiają w sieci sukcesy niektórych osób. Buduje to napięcie, bo komuś się coś udało, a hejterowi nie. To go irytuje, co powoduje rosnące w nim poczucie niesprawiedliwości.
Najgorszy jest tzw. „hejt na siebie”, kiedy ktoś skrytykował nas, nasze działanie, a my przeprowadzamy diagnozę na swój temat. Otaczamy się myślami typu: „znowu wyszedłem na idiotę”, „ale ja głupi jestem”, itp. Takie zachowania autohejterskie przynoszą negatywny skutek społeczny.

Źródeł hejtu jest wiele: kompleksy kulturowe, indywidualna zemsta, zazdrość i zawiść, chęć wywołania wrażenia, zainteresowania, czy zwrócenia uwagi.
Zazdrość jest raczej uczuciem motywującym do działania, a zawiść ma w sobie cel destrukcyjny, ponieważ hejter ma na celu zniszczenie dobrego imienia osoby, która mu ewidentnie przeszkadza, irytuje.

Grzesiak na początku zwraca uwagę na jedną ważną rzecz. Musimy umieć oddzielić swój wizerunek rzeczywisty od tego wykreowanego w mediach społecznościowych. Hejter atakuje nasz sieciowy awatar a nie nas jako człowieka. Zrozumienie tego systemu, w którym to nasz awatar jest obiektem krytyki, a nie moje rzeczywiste ‘ja’, może być pierwszym krokiem do poradzenia sobie z mową nienawiści. Negatywna opinia na temat zdjęcia dotyczy tylko zdjęcia, a nie osoby na fotografii. Warto to wiedzieć, bo kiedy w sieci pojawią się ataki na nas, to dotyczą one naszego sieciowego awatara, a nie nas samych. Równie dobrze można atakować Misia Yogi – bohatera znanej kreskówki. Osoba hejtowana w internecie nigdy nie doświadczy tyle nienawiści w swojej realnej rzeczywistości. Idąc ulicą, nigdy nie zostaniemy oblani falą hejtu jak w sieci, bo na ulicy hejter musiałby stanąć z nami twarzą w twarz. Awatara łatwiej obrazić niż żywego człowieka. Dlatego ważna jest nasza świadomość na temat istnienia naszych różnych  ‘ja’.

Ciekawe pojęcie też odkryłam w książce Mateusza – LURKER. To taka osoba, która obserwuje internetowe dyskusje, jest nimi zainteresowana, ale nie bierze w nich udziału. Jest to bierny uczestnik hejtingu. Lurker w dodatku czerpie satysfakcję z czyjegoś niepowodzenia, jednak sam nie chce być tym, który rozpowszechnia informacje o niepowodzeniu danej osoby. Inaczej: nie chce być hejterem, daje wykonać tę robotę innym. Lurker nie różni się wiele od portretu psychologicznego hejtera. Różnica polega na tym, że lurkerów w sieci nie widać i nie ponoszą odpowiedzialności prawnych za hejt.

Jak radzić sobie z hejterem? Trzeba umieć odpowiedzieć na dwa podstawowe pytania: Jaki jest cel hejtera? W jaki sposób mogę mu zablokować realizację tego celu?
Jeśli osoba krytykowana, ośmieszana w sieci nie zachowuje się zgodnie z projekcją hejtera, to wówczas traci on możliwość wpływu na rozwój sytuacji i motywację do dalszego działania, czego efektem jest rezygnacja. Dla niektórych hejterów – ocenianie innych jest działaniem terapeutycznym. Obrażają kogoś, aby podnieść swoje morale i poziom wartości, pewności siebie. 

Uważam, że w edukacji jest za mało godzin wychowawczych, aby uczyć młodych ludzi od kolebki, czym jest empatia. Ten, kto będzie rozumiał uczucia innych, będzie umiał je zauważać, nazwać, będzie miał większą świadomość na temat krytyki i mowy nienawiści. Jedna lekcja wychowawcza w tygodniu to zdecydowanie za mało. W dodatku niektórzy nauczyciele nie traktują tych lekcji poważnie. A szkoda! Przyglądając się wielu przejawom nienawiści w dyskusjach czy komentarzach, szybko dochodzimy do wniosku, że umiejętności związane z inteligencją emocjonalną nie są silną stroną hejterów.

Co czuje osoba hejtowana: żal, zawód, frustrację, poczucie winy, smutek, apatię, poniżenie, demotywację. Jeśli nauczymy się identyfikować poczucie winy w nas, to nauczymy się z tym radzić. Trzeba wiedzieć jedno; to, co inni o nas mówią jest ich zdaniem, zewnętrzną opinią, która jest nieprawdziwa, zawsze sformułowana przez osobiste filtry oceniającego nas. Nikt nie posiada takiej wiedzy o nas jak my sami, więc czym tu się przejmować. Róbmy swoje i już! Często wówczas prowadzimy ze sobą dialogi wewnętrzne. „Pogadajmy ze sobą”, ale nie autohejtujmy się, wystrzegajmy się tego. Zauważmy swoje błędy i zaakceptujmy je. 

Hejt należy potraktować czasami jak wartość marketingową. Trzeba przemyśleć sytuację i zastanowić się, co możemy poprawić w naszym działaniu. Drugim sposobem jest przekształcenie demotywacji w motywację typu: „ja wam jeszcze pokażę”. Ja tak mam. Takie myślenie dodaje energii, przestaje się myśleć o hejcie i o tym, co oceniający ludzie myślą o nas. Po prostu robimy dalej swoje! Negatywne emocje trzeba zamienić w pozytywny flow. 

Możemy również nie reagować na słowa hejtu, które dotyczą nas. W ten sposób nie damy satysfakcji hejterowi. Ale czy na dłuższą metę będzie to działanie skuteczne? 



Temat: Jak radzić sobie z hejtem?
Lekcja wychowawcza inspirowana ćwiczeniami z książki Mateusza Grzesiaka „Psychologia hejtu, czyli jak radzić sobie z krytyką w życiu osobistym i zawodowym”. Podczas lekcji w rozmowach z uczniami wykorzystujemy informacje, o których pisałam powyżej. Czas trwania: 2 jednostki lekcyjne.
                               
        1.      Na początku lekcji włączamy nagranie z programu X-Factor z udziałem Michała Szpaka:




Po projekcji rozmawiamy o tym, co zobaczyli uczniowie. Jak zachowali się jurorzy? Jak zachował się Michał? Dlaczego tak łatwo oceniamy drugiego człowieka? O czym będzie dzisiejsza lekcja?


     2.      Wprowadzamy pojęcie hejtu. Robimy burzę mózgów. Zapisujemy wszystkie skojarzenia na tablicy.

    3.      Następnie na małych karteczkach uczniowie wypisują źródła hejtu. Przyklejają je do tablicy.

   4.      Rozmawiamy o uczuciach osoby hejtowanej. Za pomocą Gry na emocjach uczniowie nazywają emocje, których doświadcza osoba oceniana, krytykowana.

    5.      Następnie włączamy spot  „Niepokonana”, który został przygotowany przez agencje Saatchi & Saatchi IS i Tank niekomercyjnie wspierające projekt „Przemoc wobec kobiet w sieci” realizowany przez Helsińską Fundację Praw Człowieka we współpracy z Fundacją im. Heinrich Bölla w Warszawie.




    6.      Rozmawiamy z uczniami o reakcjach w sieci i zachowaniu Curie. Jak zareagowała osoba hejtowana. Jakie uczucia i myśli przelałaby na papier?

    7.      Włączamy kolejny spot „Hejt- to się w sieci nie mieści” zrealizowany w ramach kampanii społecznej "Kultura w sieci".




     8.      Rozmawiamy o sposobach działania hejterów w sieci, o ich psychologii. Wykorzystujemy informacje, o których pisałam powyżej. Co motywuje a co demotywuje hejtera. Tu zbieramy informacje z wszystkich filmów wyświetlonych na tej lekcji, z własnych doświadczeń również. Wyciągamy wnioski.

     9.      Następnie wykonujemy ćwiczenia, których autorem jest Mateusz Grzesiak:



     Ćwiczenie 1.
     Ktoś nazwał cię idiotą, dzbanem, itp. Odpowiadamy na pytania: 
     Co sobie wyobrażasz, myśląc o tym? Co do siebie mówisz, myśląc o tym? Co odczuwasz- jakie emocje ci towarzyszą? Co robisz w tej sytuacji?
    (tu zwracamy uwagę – na emocje- jeżeli uczeń myśli: wyrównam rachunki, tzn. że obiera złą drogę, bo emocje zapanowały nad nim. Trzeba myśleć o celu – o tym, co chce się osiągnąć).

     Ćwiczenie 2.
     Przypomnij sobie negatywne komentarze na twój temat. Spójrz na ten komentarz, czytając go, widząc go, głęboko oddychaj i powstrzymuj swoje myśli. Niech emocje się dzieją, by potem stracić na intensywności. Odwrażliwiony mózg nauczy się nowej sytuacji. Można tak walczyć z innymi emocjami: wstydem, fobią, poczuciem winy.

    Ćwiczenie 3.
     Celem tego ćwiczenia jest zmiana pozycji ciała, aby spojrzeć inaczej na sytuację.
     Pomyśl o czymś, co wywołuje u ciebie np. lęk, poczucie winy. Narysuj to uczucie za pomocą symbolu i stań nad nim. Przyjmij pozycje ciała reprezentującą tę emocję. Potem zrób krok w bok i pomyśl o czymś, co cię cieszy, dodaje pewności siebie. Narysuj symbolicznie te emocje i stań w takiej pozie, która oddaje to uczucie.
       Trzeba pomyśleć po wykonaniu ćwiczenia o swoich emocjach, co się zmieniło?

     Ćwiczenie 4.
    Test kamery to narzędzie, która pozwala odróżniać historię od faktów.
    Uczeń wybiera jakąś życiową sytuację, którą uważa za źródło problemu. Zapisuje ją na całej kartce A4. Wyobraża sobie, że patrzy na ten problem oczami kamery, która nie zna emocji, nie ma opinii, nie używa porównań, nie wyciąga wniosków, bazuje tylko na faktach. Potem czyta zdanie po zdaniu swoją historię, zatrzymując się co chwilę i zadając pytanie: Czy kamera to zobaczy? Jeśli zobaczy, kontynuuj do następnego zdania. Jeśli nie, zadaj pytanie: A co zobaczy konkretnie? To czego kamera nie zobaczy wykreśl. Potem zadaj pytania: co czujesz? Co się zmieniło?

     Ćwiczenie 5.
     Zarządzanie odpowiedzialnością przyda się uczniom w wielu przypadkach.
    Uczeń wyobraża sobie przykrą sytuację. Zadaje sobie pytania: W jakim stopniu ja byłem odpowiedzialny za daną sytuację? W jaki sposób zależało to ode mnie? W jakim stopniu/procencie zależało to od drugiej osoby? Co ta osoba mogła zrobić, a czego nie zrobiła? W jakim stopniu zależało to od sytuacji? W jakim stopniu nie można było tego przewidzieć?
    Podział musi być oparty na faktach, aby wyciągnąć odpowiednie wnioski. W ten sposób łatwiej będzie im kontrolować dana sytuację.

     Ćwiczenie 6.
     Wyrzucanie emocji.
      Uczeń ma pomyśleć o sytuacji, w której czuje negatywne emocje. Opisuje dokładnie to uczucie – lokalizację w ciele, wielkość, barwę, kształt, sposób odczuwania. Następnie „wyjmuje” tę emocję z ciała zdecydowanym ruchem, oblewa w wyobraźni zimną wodą i wyrzuca za siebie. Ruchy muszą być wykonywane fizycznie, nie tylko w wyobraźni. W miejsce wyrzuconej emocji „wkładamy” inną – pozytywną – np. za pomocą metafory światła. Następnie mówią na forum o swoich uczuciach, co się zmieniło.


     10.      Na koniec włączamy film z udziałem Mateusza Grzesiaka:





Anna Konarzewska